jeździectwo

Wzięłam udział w wyścigach konnych i dostałam bryczesy damskie

Jazda konna była moim największym hobby. Poświęcałam jej każdą wolną chwilę. Zapisałam się do niej jeszcze w podstawówce. Mój ośrodek znajdował się zaledwie kilka kilometrów dlatego mogłam chodzić na pieszo.

Bryczesy za wyścig? Myślę, że udana transakcja

jeździectwoZ czasem stawałam się coraz lepsza. Pewnego dnia postanowiłam wziąć udział w zawodach sportowych. Od tamtego dnia jestem czynną uczestniczką wszystkich takich wydarzeń. W ostatnim czasie intensywnie trenowałam do wielkiego wydarzenia za granicą. Były to bardzo prestiżowe wyścigi. Sam udział świadczył o wysokich umiejętnościach. Ja wymieniłam wszystkie moja akcesoria jeździeckie. Musiałam mieć sprzęt bardzo wysokiej klasy. Profesjonalne podejście wymagało wielkiego budżetu. Ja na szczęście miałam swoich starych sponsorów. Oni zawsze dbali o moje standardy. Tego dnia bardzo się denerwowałam. Ostatecznie zajęłam trzecie miejsce. To był mój największy sukces. Moją nagrodą były brązowe bryczesy damskie z logiem wydarzenia. Bardzo się cieszyłam. Nie którzy całe życie mogli pomarzyć o tak wysokiej pozycji w świecie jeźdźców. Ja po powrocie zdecydowałam się wymienić czaprak. On nie pasował do ogólnego wystroju moich pozostałych rzeczy. Zawsze dbałam o każdy szczegół. Nawet moja derka musiała mieć wybranego producenta i wysoką jakość. Po powrocie moi nauczyciele nagrodzili mnie wielkimi brawami. Stałam się chlubą swojej szkółki jeździeckiej. Każdy cieszył się z mojego trzeciego miejsca. Ja za wsparcie i wierne kibicowanie ofiarowałam swoim opiekunom ochraniacze dla konia.

Za wygraną otrzymałam spory talon do wykorzystania w sklepie z akcesoriami i postanowiłam im dać coś od siebie. Moje sukcesy były w pewnym sensie zasługą całego zespołu. Każdy mnie wpierał przez wiele lat. To mi pomagało.